niedziela, 10 maja 2009
wtorek, 5 maja 2009
Wystawa
Drodzy, wszystko dzieje się już bardzo szybko i brak czasu, żeby wam pisać. Ale też dzieją się rzeczy ważne i chciałbym się nimi z wami podzielić. Dziś otwarcie wystawy moich zdjęć z Centrum – Wow to moja pierwsza wystawa w życiu, więc wielka rzecz!!! Niestety trochę tego nie czuje, jakieś kwasy powychodziły i psują atmosferę. Ponieważ nie możecie tu ze mną być to chciałbym się z wami podzielić tym co inni będą mogli zobaczyć. Poniżej 17 zdjęć, które znajdą się na wystawie. Jestem z nich serio zadowolony, choć jest kilka jeszcze lepszych, ale niestety nie możemy ich pokazać. Oglądajcie i krytykujcie, bo to zawsze pozwala zrobić krok w przód ;) A co poza tym? No ważna informacja to to, że za 1,5 tygodnia mam samolot do Indii ;) Mnóstwo szczegółów, ale niestety brak czasu, żeby pisać ;( A już 16. czerwca pewnie bardzo twarde lądowanie w Wawie ;) Całuje i ściskam
WYRZUCONE ZDJĘCIA!!!
Głupia sprawa! pomimo, że to moja wystawa to okazało się, że zamieściłem te zdjęcia na blogu nielegalnie... więc niestety muszę je wyrzucić ;((( nie chce mi się już nawet o tym mówić.
Sorry, w zamian wrzucam fotę, która pokazuje wystawę - bardzo fajna restauracja ;)
WYRZUCONE ZDJĘCIA!!!
Głupia sprawa! pomimo, że to moja wystawa to okazało się, że zamieściłem te zdjęcia na blogu nielegalnie... więc niestety muszę je wyrzucić ;((( nie chce mi się już nawet o tym mówić.
Sorry, w zamian wrzucam fotę, która pokazuje wystawę - bardzo fajna restauracja ;)
środa, 29 kwietnia 2009
Ja w telewizorze
Podobno to w jakiejś TV leciało - nie wiem nie widziałem. Był w każdym razie artykuł w gazecie no i to video na stronie. Podczas wywiadu siedzę ze swoją szefową, z którą jesteśmy w bardzo przyjacielskich relacjach. A jakoś tak bez entuzjazmu mówię, bo mnie chyba ze trzeci raz o to samo zapytali...
Natomiast na podwórku i przy stole siedzę z I-cen, z którą chyba najwięcej czasu spędzam ;) ale z tym jedzeniem to ściema była, bo ona je sama tylko do kamery chcieli, żebym pokazał, że pomagam !!! Normalnie siedzę z U-cenem, ale jego nie można fotografować (rodzice nie wyrazili zgody), więc musiałem się przesiąść. No ale ostatnio, poza chorowaniem, to zajmuje się głównie robieniem zdjęć, i wiecie co??? będę miał nawet wystawę ;) wpada ktoś?
a co potem? jak się wyklaruje to napiszę ;P
środa, 22 kwietnia 2009
Do wyczerpania czyli zaczynając finiszować
Zmęczenie i nie dobór czasu - to co teraz czuje! intensywnie jest, a został mi już nie cały miesiąc, aż trudno uwierzyć! sporo rzeczy chciałbym jeszcze zrobić, więc zacząłem się sprężać! W tym tygodniu robię zdjęcia dzieciakom z ośrodka, spędzam nad tym godziny, wiem, że nic do tej pory nie wrzuciłem na bloga stamtąd, ale też nie mogę tak bez zezwolenia - zdjęcia muszą być zaakceptowane, bo nie wszystkie dzieci można fotografować.
A teraz się poskarżę jeszcze, próbowałem do tej pory z 5 razy i udało mi się zaledwie raz i to przez zaledwie 20 minut obejrzeć wyścig F1. Ostatni weekend to było wielkie rozczarowanie, bo już zmierzałem do pubu, w którym normalnie widziałem kolesi oglądających Ligę Angielską, no i okazało się, że jest zamknięty. Zbliża się kolejny weekend ścigania, no pewnie znów będzie cienko - i u mnie i u Roberta...
A teraz się poskarżę jeszcze, próbowałem do tej pory z 5 razy i udało mi się zaledwie raz i to przez zaledwie 20 minut obejrzeć wyścig F1. Ostatni weekend to było wielkie rozczarowanie, bo już zmierzałem do pubu, w którym normalnie widziałem kolesi oglądających Ligę Angielską, no i okazało się, że jest zamknięty. Zbliża się kolejny weekend ścigania, no pewnie znów będzie cienko - i u mnie i u Roberta...
niedziela, 19 kwietnia 2009
W telegraficznym ...
Żyje .stop. mam się dobrze .stop. mam się nawet lepiej niż dobrze .stop. ;) stop. podróżuje sporo .stop. robię dużo fot, żeby wam pokazać .stop. dlatego nie piszę .stop. może jeszcze kiedyś napisz .stop. stop. i do zo wnet ;)
niedziela, 5 kwietnia 2009
Festiwal muzyki fajnej czyli zjarane plecy!
No i oficjalnie ogłoszono początek wiosny, choć dla nas to raczej lato przypomina.
Ale to było 2 tygodnie temu ;)
Ale to było 2 tygodnie temu ;)
czwartek, 12 marca 2009
Siedzi kokos pod palmą

... i w popołudniowym słońcu czyta książkę ;) Bosko się zapowiada, ale nagle zostaję zaczepiony i nici z czytania, trzeba gadać i jeździć rowerem i w ogóle się tłumaczyć co ja tu robię ;) no takie życie białego człowieka!!!
a tak się wozi młodzież licealna na Tajwanie - tutaj całkiem udana próba w wykonaniu moim, ale przyznam, że strach był :pa na dokładkę rzut oka na tajwańskie ulice
cześć!
Subskrybuj:
Posty (Atom)